eostroleka.life
Powiat ostrołecki, NA SYGNALE

Trzy dni spędził na drzewie. Gdy zobaczył ratowników, wspiął się jeszcze wyżej!

REKLAMA
zdjecie 7430
zdjecie 7430
zdjęcie ilustracyjne, fot. eostroleka.lifezdjęcie ilustracyjne, fot. eostroleka.life
REKLAMA
zdjecie 7430
Posłuchaj

Trzy dni na wysokim drzewie, dwie próby ratunkowe i szczęśliwy finał. Strażacy ochotnicy z Zabiela Wielkiego ruszyli na pomoc kotu, który znalazł się w poważnych tarapatach. Pierwsza próba ratunku zakończyła się niepowodzeniem. Przestraszone zwierzę nie pozwoliło się uratować, wspięło się jeszcze wyżej. Dopiero następnego dnia udało się bezpiecznie sprowadzić czworonoga na ziemię.

Kot wdrapał się na wysokie drzewo, ale zejście okazało się dla niego znacznie trudniejsze. Zwierzę utknęło na wysokości, z której nie potrafiło samodzielnie wrócić na ziemię. Mijały kolejne godziny, a sytuacja nie ulegała zmianie. Ostatecznie, po dwóch dniach, o pomoc poproszono strażaków ochotników z OSP Zabiele Wielkie.

Pierwsza próba ratunku. Kot uciekł jeszcze wyżej!

W poniedziałek, 19 października, po godz. 16:00 strażacy przystąpili do akcji ratunkowej. Na miejscu rozstawili drabinę i podjęli próbę dotarcia do uwięzionego na drzewie zwierzęcia.

Jednak kot najwyraźniej nie zrozumiał dobrych intencji swoich wybawców. Widok zbliżających się ratowników tak go przestraszył, że zamiast pozwolić sobie pomóc, wspiął się jeszcze wyżej!

Sytuacja stawała się coraz trudniejsza. Zapadający zmrok, opady deszczu oraz wysokość, na jakiej znajdowało się zwierzę, sprawiły, że dalsze działania wiązałyby się ze zbyt dużym ryzykiem dla strażaków. Podjęto więc decyzję o przerwaniu akcji i wznowieniu jej następnego dnia.

Szczęśliwy finał akcji strażaków z OSP Zabiele Wielkie

We wtorek, 20 października, w godzinach porannych strażacy ochotnicy ponownie pojawili się na miejscu. Tym razem akcja przebiegła znacznie sprawniej.

Ratownikom udało się bezpiecznie dotrzeć do kota i sprowadzić go na ziemię. Po trzech dniach spędzonych na drzewie zwierzę wreszcie znalazło się w bezpiecznym miejscu i zostało przekazane właścicielom.

Cała historia zakończyła się szczęśliwie dzięki cierpliwości i zaangażowaniu druhów z OSP Zabiele Wielkie. Choć pierwsza próba ratunku przyniosła nieoczekiwany zwrot akcji, strażacy nie zrezygnowali z pomocy czworonogowi.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
~123, 13:28 21-10-2026,   84%
mój zszedł po tygodniu
odpowiedz   •   oceń :     •   zgłoś
~Dora, 14:03 21-10-2026,   63%
Nie mogłabym spokojnie zasnąć gdyby mój kot był na drzewie. Jest zimno  
odpowiedz   •   oceń :     •   zgłoś
~Barbara, 14:13 21-10-2026,   86%
Wielkie uznanie i chwała Panom strażakom za ich trud i wrażliwe serca.
odpowiedz   •   oceń :     •   zgłoś
~Obiektywny, 14:20 21-10-2026,   39%
Pytanie , czyj był kot , jaką cena 2 wyjazdów do kota i w końcu kto zapłacił za akcję strażaków  
odpowiedz   •   oceń :     •   zgłoś
~Obywatel, 14:27 21-10-2026,   82%
@~Obiektywny Wyobraź sobie krety...nie że to dla strażaków świetna okazja do ćwiczeń. A co najważniejsze dużo bardziej realistyczna niż ćwiczenia wymyślane.  
odpowiedz   •   oceń :     •   zgłoś
~Gość, 14:28 21-10-2026,   30%
Właściciel powinien otrzymać mandat z art. 77kw.  
odpowiedz   •   oceń :     •   zgłoś
~A niby za co, 14:40 21-10-2026,   72%
@~Gość Ucieczkę kota na drzewo traktowana jest jako nieszczęśliwy wypadek, chyba że właściciel wykazuje rażące niedbalstwo. A  Straż Pożarna jest powołana do niesienia pomocy w sytuacjach kryzysowych, w tym do ratowania zwierząt, a ich interwencje są bezpłatne.
odpowiedz   •   oceń :     •   zgłoś
~zart-now, 15:28 21-10-2026,   100%
@~Gość trzymac na drzewie
odpowiedz   •   oceń :     •   zgłoś
~Zbychu, 02:13 24-10-2026,   -
@~Gość Strażacy traktują ratowanie zwierząt, jako dobrą okazje do ćwiczeń w terenie na żywym organiźmie. I dziwne by było gdyby właściciele zwierząt za to płacili. Lepie żeby strażacy ćwiczyli różne metody ratownicze na zwierzętach niż ludziach, taka jest moja skromna opinia. I tym mocniej popieram ratowanie zwierząt, niech chłopaki ćwiczą na nich swoje umiejętności
odpowiedz   •   oceń :     •   zgłoś
~Ochódzki, 16:45 21-10-2026,   84%
 „Przecież to jest kot – zawsze ci wejdzie na drzewo!!!”
• „To... Można ściąć drzewo... Taką mam koncepcję!”
odpowiedz   •   oceń :     •   zgłoś
~zart -now, 17:36 21-10-2026,   50%
@~Ochódzki na ogon spada  krecac glowa  
odpowiedz   •   oceń :     •   zgłoś
~Drwal, 18:14 21-10-2026,   50%
Mogli ściąć drzewo. Chwila i kot na ziemi 😁
odpowiedz   •   oceń :     •   zgłoś
~the bill, 19:02 21-10-2026,   40%
Sam by zszedł jakby zgłodniał
odpowiedz   •   oceń :     •   zgłoś
~Wewór, 08:21 22-10-2026,   -
Niekąńcząca się historia.-Kot wlazł na dżewo i nie potrafił zejść. Kiedy to się skończy? Bo kot ma tak zbudowane łapy że potrafi łatwo wejść ale zejście już nie jest takie proste. Wewórka ma odwracane stawy i przy zejściu obraca se nogi  bo jej stawy na to pozwalają.
odpowiedz   •   oceń :     •   zgłoś
Serwis eostroleka.life nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Kalendarz imprez
październik 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 28  29  30 dk1 dk2 dk3 dk4
dk5 dk6 dk7 dk8 dk9 dk10 dk11
dk12 dk13 dk14 dk15 dk16 dk17 dk18
dk19 dk20 dk21 dk22 dk23 dk24 dk25
dk26 dk27 dk28 dk29 dk30  31  1
×