eostroleka.life
Ostrołęka, NA SYGNALE

Strażacy ruszali na sygnale. Alarm za alarmem, ale zagrożeń nie było

REKLAMA
zdjecie 7430
zdjecie 7430
zdjęcie ilustracyjne, fot. eostroleka.lifezdjęcie ilustracyjne, fot. eostroleka.life
REKLAMA
zdjecie 7430
Posłuchaj

Nietypowy dzień mieli ostrołęccy strażacy. Zdecydowana większość alarmowych wyjazdów z poprzedniej doby zakończyła się bez konieczności podejmowania działań ratowniczych. Zgłoszenia były jednak na tyle poważne, że każde z nich wymagało natychmiastowej reakcji służb.

Do pierwszego ze zdarzeń doszło w jednej z firm produkcyjnych przy ulicy Bohaterów Westerplatte w Ostrołęce. Na terenie hali uruchomił się czujnik będący elementem systemu alarmu przeciwpożarowego. Sygnał potraktowano poważnie. Zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa pracownicy opuścili obiekt, a na miejsce skierowano jednostki straży pożarnej.

Strażacy dokładnie sprawdzili halę pod kątem ewentualnego pożaru lub innego zagrożenia. Niczego niepokojącego jednak nie stwierdzono. Wszystko wskazywało na to, że przyczyną uruchomienia alarmu mogła być awaria systemu.

Nie było kontaktu z osobą w mieszkaniu

Kolejne zgłoszenie również pochodziło z Ostrołęki. Tym razem służby zostały zaalarmowane w związku z obawą o życie i zdrowie osoby przebywającej w jednym z mieszkań. Zgłaszający nie mógł nawiązać z nią kontaktu i obawiał się, że mogło dojść do sytuacji wymagającej pilnej pomocy. Na miejsce skierowano służby ratunkowe.

Po ich przyjeździe sytuacja szybko się wyjaśniła. Osoba przebywająca w mieszkaniu samodzielnie otworzyła drzwi. Pomoc ratowników nie była potrzebna.

Alarm dotyczący czadu w Nasiadkach

Ostatnie z takich zgłoszeń wpłynęło do ostrołęckiej straży pożarnej około północy. Tym razem ratownicy zostali skierowani do miejscowości Nasiadki. Z przekazanych służbom informacji wynikało, że w jednym z budynków mogło dojść do zatrucia tlenkiem węgla.

Także w tym przypadku zagrożenie się nie potwierdziło. Po dotarciu na miejsce strażacy sprawdzili budynek i nie stwierdzili obecności zagrożenia. Okazało się, że zgłoszenia dokonała osoba zmagająca się z problemami zdrowotnymi, która nie była w stanie racjonalnie wyjaśnić swojego zachowania.

Wszystkie opisane wyjazdy zakończyły się bez konieczności prowadzenia działań ratowniczych i zostały ostatecznie zakwalifikowane jako alarmy fałszywe.

Warto jednak pamiętać, że w momencie przyjęcia zgłoszenia dyspozytor nie ma pewności, czy zagrożenie rzeczywiście występuje. Informacje o zagrożeniach wymagają potraktowania z pełną powagą. Dopiero sprawdzenie sytuacji na miejscu pozwala ratownikom wykluczyć niebezpieczeństwo.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Zaloguj się, by komentować
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
Kalendarz imprez
październik 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 28  29  30 dk1 dk2 dk3 dk4
dk5 dk6 dk7 dk8 dk9 dk10 dk11
dk12 dk13 dk14 dk15 dk16 dk17 dk18
dk19 dk20 dk21 dk22 dk23 dk24 dk25
dk26 dk27 dk28 dk29 dk30  31  1
×