eostroleka.life
Ostrołęka, O TYM SIĘ MÓWI

Stanisława Watrakiewicz Honorową Obywatelką Ostrołęki. Jej historia porusza do łez

REKLAMA
zdjecie 8370
zdjecie 8370
Stanisława WatrakiewiczStanisława Watrakiewicz
REKLAMA
zdjecie 8370
Posłuchaj

Stanisława Watrakiewicz została Honorową Obywatelką Ostrołęki. Tak zdecydowała Rada Miasta. Sybiraczka, wieloletnia nauczycielka matematyki w I LO im. gen. Józefa Bema, była wiceprezydent miasta i radna od lat jest związana z Ostrołęką.

Zanim jednak trafiła do Ostrołęki, jej życie zaczęło się od dramatu. W 1941 roku, gdy miała zaledwie trzy miesiące, całą jej rodzinę wywieziono na Syberię. O tamtych latach zawsze opowiada ze wzruszeniem - tak było podczas spotkania, które odbyło się kilka lat temu w Muzeum Żołnierzy Wyklętych:

Razem z małą Stanisławą na Syberię trafili jej rodzice, rodzeństwo i dziadkowie. Podróż zakończyła się w Tobolsku, mieście w obwodzie tiumeńskim, które dziś liczy blisko 100 tysięcy mieszkańców.

Już sama droga okazała się tragiczna. Chora, 54-letnia babcia pani Stanisławy nie przeżyła transportu.

– Dla mojego taty był to najbardziej dramatyczny moment, nie mógł o tym zapomnieć do końca życia. Umierając, wspominał Syberię i to, że matka nie ma mogiły. Babcię zostawili przy torach, nie pozwolili nawet na najmniejszy grób – opowiadała pani Stanisława.

Na nieludzkiej ziemi zmarli też jej dziadek i brat Tadeusz. Brat spoczął na polskim cmentarzu w Tobolsku, dziadek w kołchozie około 40 kilometrów od miasta. Rodzina nigdy nie mogła odwiedzić ich grobów. W czasach PRL było to niemożliwe, a mama pani Stanisławy zmarła w 1989 roku. Pamięć o bliskich przypomina dziś symboliczna mogiła babci, dziadka i brata w Sokołach.

„Podzielić się kromką chleba, jak czuję głód, to bohaterstwo”

W Tobolsku ośmioosobowa rodzina długo nie mogła znaleźć dachu nad głową. W końcu przyjęła ich kobieta, której mąż był na froncie, a sama miała troje dzieci. Udostępniła im jedną z dwóch izb w swoim niewielkim domu.

– Podzielić się kromką chleba, jeśli nie czuję głodu, to żaden sukces. Ale podzielić się kromką chleba, jak czuję głód, to jest bohaterstwo. Jak ona tymi ziemniakami dzieliła się między swoimi dziećmi a nami, to jest największy dowód wielkości jej serca – mówiła pani Stanisława.

Nauczycielka, samorządowiec, autorytet

Przez prawie cztery dekady, od 1964 do 2002 roku, Stanisława Watrakiewicz uczyła matematyki w I Liceum Ogólnokształcącym im. gen. Józefa Bema w Ostrołęce. W uzasadnieniu uchwały nazwano ją „ikoną ostrołęckiej oświaty”.

W latach 80. działała w oświatowej „Solidarności”. W pierwszych latach wolnej Polski, w latach 1990–1992, pełniła obowiązki wiceprezydenta Ostrołęki. Była radną miasta przez trzy kadencje, w tym wiceprzewodniczącą Komisji Oświaty.

Nie zapomina też o własnej historii. W latach 2017–2025 zasiadała w zarządzie ostrołęckiego oddziału Związku Sybiraków, a dziś działa w jego komisji rewizyjnej. Została odznaczona m.in. medalem „Pro Masovia”, Złotą Odznaką Honorową za Zasługi dla Związku Sybiraków oraz Złotą Odznaką oświatowej „Solidarności”.

Tytuł Honorowego Obywatela Miasta Ostrołęki to wyraz najwyższego uznania lokalnej społeczności. Jak podkreślono w uzasadnieniu uchwały, pani Stanisława jest wielkim autorytetem, szczególnie dla młodych ludzi.

Niezwykła skromność. "Podzielam inicjatywę uhonorowana"

Głos zabierali także prezydent Ostrołęki Paweł Niewiadomski oraz ostrołęccy radni, którzy podkreślali, że Stanisława Watrakiewicz jest niezwykle skromną osobą - cieszyli się, że udało się namówić panią Stanisławę do przyjęcia tego honorowego tytułu. Podkreślali, że pani Stanisława kieruje się w swoim życiu ważnymi wartościami, które przekazywała przez lata uczniom. Ale nie tylko...

- Ja panią Stanisławę znam jako radną, bardzo merytoryczną i zaangażowaną. Podzielam tę inicjatywę uhonorowania pani Watrakiewicz - dodał Adam Kurpiewski.

Wiceprzewodnicząca rady miasta Ostrołęki Magdalena Jaworowska podziękowała prezydentowi Niewiadomskiemu za to, że jako młody człowiek dostrzegł zasługi zasłużonej dla Ostrołęki nauczycielki. "Zawsze uśmiechnięta, z poczuciem humoru, ceniony pedagog, samorządowiec" - wymieniała. 

Skromna, mądra i życzliwa - opisywał panią Stanisławę przewodniczący rady miasta Wojciech Zarzycki. Wyniki głosowania były formalnością - cała rada miasta była za. 

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
~jolka, 11:48 29-10-2026,   -
mogli tam zostać- nie niszczyła by młodych ludzi ...dla mnie żaden autorytet.
odpowiedz   •   oceń :     •   zgłoś
Serwis eostroleka.life nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Kalendarz imprez
październik 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 28  29  30 dk1 dk2 dk3 dk4
dk5 dk6 dk7 dk8 dk9 dk10 dk11
dk12 dk13 dk14 dk15 dk16 dk17 dk18
dk19 dk20 dk21 dk22 dk23 dk24 dk25
dk26 dk27 dk28 dk29 dk30 dk31  1
×