Środowy wieczór przy ulicy Goworowskiej w Ostrołęce dostarczył służbom mundurowym nietypowego zgłoszenia. Na miejsce wezwano zarówno policję, jak i straż miejską - a wszystko przez... jabłka.
W środę, 16 września, tuż po godzinie 20:00, na ulicę Goworowską przyjechali policjanci oraz strażnicy miejscy. Powód interwencji był, delikatnie mówiąc, mało typowy - osoba zgłaszająca zdarzenie twierdziła, że ktoś... rzucał jabłkami w jej okno. Funkcjonariusze przeprowadzili czynności na miejscu, jednak - jak nietrudno się domyślić - ustalenie sprawcy owocowego ataku okazało się nie lada wyzwaniem.
Tajemniczy sprawca zniknął bez śladu. Mimo interwencji dwóch służb, sprawcy do tej pory nie udało się namierzyć.
Tej sprawy raczej nie zaliczymy do kryminalnych zagadek roku, ale na pewno na długo zapadnie w pamięć jako jedna z bardziej... owocowych interwencji ostrołęckich służb.






![Najlepsi z najlepszych w Ostrołęce. XIX Samorządowa Gala Uczniowska za nami [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/gala_uczniowska_2026.png)
![UKS Atleta Ostrołęka na Memoriale Kazimierza Olszewskiego [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/sport/2026/m/julkanastopniu3.jpg)
![UKS Clan Ostrołęka w Mistrzostwach Mazowsza U16, Lidze NW i Lidze Lekkoatletycznej [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/sport/2026/m/mmaz_u16_2026.jpg)

1
7
14