eostroleka.life
Polska,

Komorowski u Olejnik: „Być może prezydent Lech Kaczyński by żył”

REKLAMA
zdjecie 8487
zdjecie 8487
fot. prezydent.pl fot. prezydent.pl
REKLAMA
Prezydent Bronisław Komorowski był gościem środowego wydania programu „Kropka nad i” w TVN24. Prowadząca Monika Olejnik zapytała prezydenta Komorowskiego także o jego wypowiedź na temat tzw. „incydentu gruzińskiego”.

- Żałuję, że nie powiedziałem tego dobitniej, głośniej, ale to jest rzecz nieprawdopodobna, żeby nie wyciągnąć wniosków z tego, że prezydent wsiada do samochodu, który nie ma profesjonalnego kierowcy, bez polskiej ochrony i jest wieziony na granicę, gdzie toczą się walki. To jest przejaw nieodpowiedzialności. Żałuję, że wtedy tego mocniej nie powiedziałem, bo otoczenie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a może i Jarosław Kaczyński powiedzieliby: uważaj z tego rodzaju zachowaniami na przyszłość, pilnuj swoich ludzi, żeby oni ciebie lepiej pilnowali. Może do tego następnego dramatu by nie doszło - powiedział prezydent Komorowski i podkreślił:

- Żałuję, że nie powiedziałem tego mocniej. Być może prezydent Lech Kaczyński by żył.

W 2008 roku śp. Lech Kaczyński, który przebywał z wizytą w Gruzji, razem z gruzińskim prezydentem Micheilem Saakaszwilim udał się na granicę gruzińsko-osetyńską, gdzie kolumna samochodów została zatrzymana, a następnie w pobliżu rozległy się strzały.

Komorowski, który był wówczas marszałkiem Sejmu, skomentował to zdarzenie następująco: „Jaka wizyta, taki zamach, no bo z 30 metrów nie trafić w samochód, to trzeba ślepego snajpera.”


[źródło: TVN24 / wPolityce.pl / Niezależna.pl]
REKLAMA
zdjecie 8487
Kalendarz imprez
wrzesień 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 31 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6
dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13
dk14 dk15 dk16 dk17  18 dk19 dk20
 21  22  23  24  25 dk26 dk27
 28  29  30  1  2  3  4
×