eostroleka.life
Kościół i społeczeństwo, O TYM SIĘ MÓWI

Kardynał Robert Sarah w Myszyńcu. Kurpie przybyli licznie [WIDEO, ZDJĘCIA]

REKLAMA
zdjecie 8487
zdjecie 8487
REKLAMA
Posłuchaj

W bazylice mniejszej w Myszyńcu gościł gwinejski kardynał Robert Sarah, który przewodniczył uroczystej mszy świętej. Homilię kardynał wygłosił w języku włoskim, a jego słowa na bieżąco tłumaczone były na język polski.

Kardynał Robert Sarah ma 81 lat, pochodzi z Gwinei. Święcenia kapłańskie przyjął w wieku 24 lat. W 1979 roku został mianowany przez Jana Pawła II biskupem diecezji Konakry. W latach 1985–2001 był przewodniczącym Konferencji Biskupów Gwinei. Później trafił do Watykanu, gdzie pracował przy kilku papieżach. Po śmierci papieża Franciszka, przed konklawe w 2025 roku, był wymieniany jako jeden z tzw. papabile, czyli faworytów do zostania nowym papieżem. Jego postać szczególnie wskazywały środowiska konserwatywne. W piątek 11 września kard. Sarah, który głosi obecnie rekolekcje dla kapłanów w Łomży, odprawił mszę świętą w Myszyńcu.

Kardynał na wstępie podziękował wiernym za ciepłe przyjęcie. A wiernych przybyło wielu, także w strojach kurpiowskich.

Jestem szczęśliwy, zadowolony i zaszczycony, że mogę dzisiaj przewodniczyć tej Eucharystii w tym kościele na początku roku duszpasterskiego. Dziękuję Wam za Wasze przyjęcie i za Waszą przyjaźń – mówił kardynał Sarah, zwracając się także do towarzyszącego mu biskupa Janusza Stepnowskiego.

O ślepych przewodnikach i patrzeniu sercem

W homilii kardynał nawiązał do fragmentu Ewangelii będącego kontynuacją mowy Jezusa do uczniów, rozpoczętej błogosławieństwami. Zwrócił uwagę na obraz ślepca prowadzącego innego ślepca, odnosząc go do wszystkich, a w szczególności do osób pełniących funkcje przewodzenia we wspólnocie.

Ten obraz ślepca, który nie może prowadzić innego ślepca, zwraca uwagę nas wszystkich, jest skierowany na nas wszystkich, a w sposób szczególny do tych, którym została powierzona jakaś funkcja przewodniczenia, aby zwrócone mieli oczy zawsze na Chrystusa, na to, co jest piękne i dobre – mówił kardynał. Jak dodał, bez tego "jesteśmy ślepi, bez możliwości pomocy innym".

Kardynał podkreślił, że choć fragment Ewangelii bezpośrednio odnosi się do faryzeuszy jako "ślepych przewodników", stanowi on nauczanie skierowane do wszystkich - także do uczniów, którzy kierują się jedynie własną pychą i egoistycznymi interesami.

Duchowny przypomniał słowa Jezusa mówiące o tym, że żaden uczeń nie powinien uważać się za większego od swojego mistrza. Zaznaczył, że prawdziwe naśladowanie Chrystusa to nie tylko zewnętrzne wzorowanie się na Nim, ale głębokie, wewnętrzne zjednoczenie z Nim – podobne do tego, o którym pisał święty Paweł, mówiąc: "Już nie żyję ja, lecz żyje we mnie Chrystus".

Belka we własnym oku

Kardynał Sarah odniósł się także do ludzkiej skłonności do dostrzegania wad innych przy jednoczesnym pomijaniu własnych błędów.

- W przeciwnym razie będziemy dostrzegać drzazgę w oku bliźniego, nie będziemy dostrzegać belki w naszym własnym oku - mówił kardynał, nazywając to "starym nałogiem bycia dobrym i łagodnym wobec samych siebie, a bardzo surowym wobec innych".

Przywołując słowa świętego Pawła skierowane do chrześcijan, kardynał zachęcał wiernych, by "niczego nie czynić dla próżnej chwały", lecz uważać innych za ważniejszych od siebie.

Wezwanie do miłości i miłosierdzia

W dalszej części homilii kardynał podkreślił, że Ewangelia wzywa do przyjęcia nowej postawy wobec innych - postawy miłości i miłosierdzia, która "otwiera oczy serca", pozwalając dostrzegać potrzeby bliźnich i wychodzić im naprzeciw z pokorą.

Zaznaczył jednak, że taka postawa wymaga poważnej duchowej pracy nad sobą - swoistej ascezy, która pozwala opanować własne instynkty i budować silną więź zarówno z Bogiem, jak i ze wspólnotą.

Zwracając się bezpośrednio do rozpoczynających nowy rok duszpasterski, kardynał życzył wiernym "oczu miłosierdzia i miłości", które pozwolą prowadzić innych do bliskiej relacji z Jezusem Chrystusem.

Aby każdy z was, zanim pójdzie ewangelizować innych o Chrystusie, mógł powiedzieć: "To już nie ja żyję, ale Chrystus żyje we mnie" – mówił kardynał, podkreślając, że działalność duszpasterska polega na prowadzeniu innych do osobistego i głębokiego doświadczenia Jezusa Chrystusa. Na zakończenie homilii kardynał Robert Sarah pobłogosławił zgromadzonych. 

Materiał filmowy 1 :
Materiał filmowy 2 :
Materiał filmowy 3 :
Materiał filmowy 4 :
Materiał filmowy 5 :
Materiał filmowy 6 :
Materiał filmowy 7 :
Materiał filmowy 8 :
Materiał filmowy 9 :
Materiał filmowy 10 :
Materiał filmowy 11 :
Materiał filmowy 12 :
REKLAMA

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
~Anonin, 20:06 11-09-2026,   0%
A księdzu Kotowskiemu to sutanna gryzie że bez chodzi  
odpowiedz   •   oceń :     •   zgłoś
~tępiciel lemingów, 21:45 11-09-2026,   -
@~Anonin Nie widzę księdza Kotowskiego, na którym zdjęciu jest?
odpowiedz   •   oceń :     •   zgłoś
Serwis eostroleka.life nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
zdjecie 8487
Kalendarz imprez
wrzesień 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 31 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6
dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13
dk14 dk15 dk16 dk17  18 dk19 dk20
 21  22  23  24  25 dk26 dk27
 28  29  30  1  2  3  4
×