Poseł Koalicji Obywatelskiej Mariusz Popielarz odniósł się w mediach społecznościowych do sobotniego ataku w Krakowie. Najpierw złożył kondolencje rodzinom ofiar. W kolejnym wpisie zarzucił Telewizji Republika i politykom PiS wykorzystywanie tragedii do propagandy.
– Jestem wstrząśnięty dzisiejszą tragedią w Krakowie. Myślami jestem z ofiarami i ich bliskimi. Rodzinom zmarłych składam najszczersze wyrazy współczucia, a rannym życzę szybkiego powrotu do zdrowia – napisał poseł po sobotnim ataku.
„Milczenie byłoby szansą”
W kolejnym wpisie Popielarz uderzył w opozycję i prawicowe media. – Po tragedii w Krakowie potrzeba współczucia i szacunku dla ofiar oraz ich bliskich. Tymczasem TV Republika i politycy PiS wykorzystują ludzki dramat do tępej propagandy. Milczenie byłoby szansą na zachowanie resztek przyzwoitości. Znów zmarnowaną – napisał.
Druga strona sporu
Zupełnie inaczej widzą to obrońcy stacji. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w niedzielnym oświadczeniu zaprotestowało przeciwko „brutalnemu atakowi medialnemu i politycznemu” na Republikę, nazywając go kampanią nienawiści i próbą zastraszania niezależnej stacji. SDP skrytykowało też polityków koalicji rządzącej za przypisywanie zamachowcy prawicowych poglądów bez dowodów.
Przeciwko upolitycznianiu tragedii protestowali też organizatorzy Marszu Niepodległości. W swoim oświadczeniu krytykowali przedstawicieli władz, którzy ich zdaniem od pierwszych godzin przypisują sprawcy polityczne inspiracje bez przedstawienia dowodów.
W sobotnim ataku na Rynku Głównym w Krakowie zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych.



fot. kraków.pl i arch. M. Popielarza




2
3
14