eostroleka.life
Ostrołęka,

"Gazeta Polska": J. Liziniewicz i "Bez przebaczenia". Na przykładzie Ostrołęki

REKLAMA
zdjecie 8487
zdjecie 8487
REKLAMA
Posłuchaj
W aktualnym wydaniu "Gazety Polskiej" znaleźć można felieton, w którym autor powołuje się na Ostrołękę. Redaktor Jacek Liziniewicz poruszył problem tzw. politycznych ślizgaczy, jak również byłych członków komunistycznych jednostek, powracających po latach do aktywności politycznej.

Do rządów PiS-u przez lata przykleiły się tabuny ludzi doskonale czujących się w państwie Donalda Tuska. Wielu z nich po tym, gdy w 2015 roku PO i PSL przegrały wybory, nagle przypomniało sobie o dziadkach w Armii Krajowej i pradziadkach w Legionach Piłsudskiego, by tylko iść wyżej w hierarchii firmy albo utrzymać swoją synekurę.

Wielu z nich dziś w deklaracjach jest bardziej PiS-owskich niż PiS-owcy, ale z pewnością już zastanawiają się, co zrobić, gdyby przyszło zmieniać front. Już z pewnością szukają drugich dziadków w AL lub swoich nazwisk w „Resortowych dzieciach” Doroty Kani.


Tak rozpoczyna swój felieton redaktor Jacek Liziniewicz z "Gazety Polskiej". Dalej jest już o Ostrołęce - o "wygarniającej miotle", śmierci urzędnika czy zmianie pokoleniowej.

Cały artykuł przeczytasz w serwisie internetowym "Gazety Polskiej".
REKLAMA

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
zdjecie 8487
Kalendarz imprez
wrzesień 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 31 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6
dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13
dk14 dk15 dk16 dk17  18 dk19 dk20
 21  22  23  24  25 dk26 dk27
 28  29  30  1  2  3  4
×