eostroleka.life
Polska,

Czartoryski o raporcie Millera: „Platforma Obywatelska jest nadal z siebie zadowolona”

REKLAMA
zdjecie 8487
zdjecie 8487
Poseł PiS Arkadiusz Czartoryski (fot. archiwum eostroleka.life)Poseł PiS Arkadiusz Czartoryski (fot. archiwum eostroleka.life)
REKLAMA
W piątek odbyła się konferencja, na której zaprezentowano końcowy raport z prac komisji kierowanej przez szefa MSWiA - Jerzego Millera. O komentarz na temat zawartych w raporcie treści poprosiliśmy Arkadiusza Czartoryskiego, posła Prawa i Sprawiedliwości.

- Konferencja zespołu pana ministra Millera badającego katastrofę w Smoleńsku jest oczywiście tylko częścią wiedzy, którą zespół rządowy wczoraj przekazał. Lektura raportu przyniesie zapewne kolejne komentarze. Mnie w raporcie ministra Millera i jego zespołu uderzyło przede wszystkim to, że zespół przyczyn katastrofy po stronie polskiej jest identyczny, jak w przypadku katastrofy wojskowej Casy w Mirosławcu, w 2008 roku, gdzie zginęło dwudziestu oficerów WP. Wtedy minister Klich chwalił się, że już nigdy więcej do tego nie dojdzie. Niestety przez dwa lata rząd i minister Klich nie zrobili nic w sprawie podniesienia jakości i bezpieczeństwa lotów - mówi w rozmowie z naszym portalem Arkadiusz Czartoryski.

Parlamentarzysta zwraca też uwagę na ważne stwierdzenie, które znalazło się w raporcie. Chodzi o informację, że na pilotów rządowego samolotu nikt nie wywierał nacisków.

- To kładzie kłam ohydnej propagandzie prowadzonej przez Rosjan i niektórych polityków Platformy Obywatelskiej, którzy przez ponad rok insynuowali naciski polityków i pasażerów na pilotów Tupolewa. Nie ma też żadnego wiarygodnego dokumentu potwierdzającego, że generał Błasik, dowódca polskiego lotnictwa, był pijany. Szkoda, że polski rząd i politycy koalicji rządzącej przez ponad rok nie stanęli w obronie polskiego generała - podkreśla poseł PiS.

Ale Czartoryski zaznacza jednocześnie, że to właśnie pilotów raport Millera obarcza największą odpowiedzialnością za wydarzenia w Smoleńsku.

- Oczywiście minister Miller i jego zespół większość winy składa na błędy pilotów i bałagan panujący miedzy innymi w wojsku. Jakoś dziwnie kontrastuje to z nominacją generalską, którą na wniosek ministra Milera otrzymał szef Biura Ochrony Rządu generał Marian Janicki i faktem, że żaden absolutnie żaden urzędnik państwowy nie poniósł od ponad roku żadnych konsekwencji. Platforma Obywatelska, która od 4 lat odpowiada za MON, MSWiA, BOR, MSZ i jest nadal z siebie zadowolona, chociaż w czasie jej rządów zginęło więcej polskich generałów niż w 1939 roku - podsumowuje Czartoryski.
REKLAMA
zdjecie 8487
Kalendarz imprez
wrzesień 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 31 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6
dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13
dk14 dk15 dk16 dk17  18 dk19 dk20
 21  22  23  24  25 dk26 dk27
 28  29  30  1  2  3  4
×