eostroleka.life
Ostrołęka,

Biliniewicz ma przeprosić prezydenta Kotowskiego

REKLAMA
zdjecie 7388
zdjecie 7388
Janusz KotowskiJanusz Kotowski
REKLAMA
Przeproszenie prezydenta Janusza Kotowskiego w ostrołęckich mediach oraz wpłatę na rzecz organizacji służącej chorym dzieciom nakazał sąd okręgowy w Ostrołęce ( I instancji) byłemu pełnomocnikowi  pp. Szczecińskich – mec.  Janowi Biliniewiczowi. Biliniewicz, mimo kilkakrotnego nie stawienia się na rozprawy, nie uniknął odpowiedzialności.

Wyrok sądu to następstwo pozwu o ochronę dóbr osobistych, który prezydent Ostrołęki wytoczył Biliniewiczowi i Szczecińskim po odczytaniu na sesji Rady Miasta w kwietniu 2008 tzw. „listu otwartego”. List zawierał szereg insynuacji, za które Biliniewicz musi teraz przeprosić. Wcześniej w ramach zawartej ugody małżonkowie Szczecińscy opublikowali oświadczenie, że odcinają się od oszczerstw zawartych w liście.

Poprosiliśmy Janusza Kotowskiego o krótki komentarz na temat wyroku – „Nie czuję w sercu nienawiści, choć złe i kłamliwe słowa bolą. Cieszę się, że draństwo zostało ukarane. To przywraca nadzieję, że nie można bezkarnie niszczyć dobrego imienia drugiego człowieka. Nigdy wcześniej nie odwoływałem się do sądu, czasem jednak po prostu nie ma wyjścia. Wierzę, że wyrok da nadzieje tym, którzy czują się bezsilni wobec oszczerstw i pomówień."
REKLAMA
zdjecie 7388
Kalendarz imprez
wrzesień 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 31 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6
dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13
dk14 dk15 dk16 dk17  18 dk19 dk20
 21  22  23  24  25 dk26 dk27
 28  29  30  1  2  3  4
×